Marek Gawinecki, rolnik ekologiczny z Narkowa na Kujawach przez wiele lat specjalizujący się chowie krów mlecznych opracował bardzo wygodny sposób pojenia bydła. Podawanie wody odbywa się automatycznie przy wykorzystaniu małej cysterny o pojemności 1500 litrów wykorzystywanej kiedyś w mleczarniach do wożenia mleka.

Cysterna po napełnieniu wodą jest dowożona na pastwisko ciągnikiem i ustawiana przy korycie. Wąż znajdujący się u dołu wsadzany jest do koryta. Po okręceniu zaworu dolnego przy wężu i  zakręceniu zaworu górnego przy klapie, woda jest utrzymywana w zbiorniku na stałym poziomie. Wymusza to, według rolnika, zasada naczyń połączonych i bańka powietrzna znajdująca się w zbiorniku nad lustrem wody.

Gdy krowy zaczynają pić obniża się lustro wody w korycie. To sprawia, że automatycznie ze zbiornika wypływa wypita wcześniej porcja wody. Po wyrównaniu poziomu wody w korycie znowu pojawia się równowaga. W ten sposób stado bydła złożone z 20-25 sztuk ma cały dzień ciągle świeżą wodę.

Na zbiorniku zamontowano dodatkowo prosty metalowy uchwyt, który ułatwia sprawdzenie poziomu wody, manipulacje przy klapie  i zaworach u góry zbiornika. Przy zbiorniku zostały także umocowane duże szczotki, służące jako czochradła. Przygotowanie takiego pojnika zdaniem Marka Gawineckiego nie jest trudne a bardzo ułatwia pracę. Każdy inny szczelny zbiornik można podobnie przystosować i wykorzystywać.

26ekoarka-2-2009

Więcej zdjęć znaleźć można w numerze 26 (2/2009) czasopisma Eko Arka, kup w sklepie Wydawnictwa Gaj

Teksy i fot. Zbigniew Przybylak