– Na rynku malin i truskawek ekologicznych popyt zdecydowanie przerasta podaż. Tutaj warunki dyktują polscy rolnicy ekologiczni, bo jakość ich pracy docenia się także za granicą – mówi Zbigniew Kozłowski, wiceprezes zarządu Symbio S.A.

Polska przez wiele lat spełniała rolę zaplecza surowcowego dla przetwórców ekologicznych z zachodniej Europy. Wraz z rozwojem lokalnego rynku o polskie surowce starać zaczęli się także rodzimi przetwórcy.

Na rynku wciąż są nisze, w które warto wejść bo zapotrzebowanie znacznie przerasta podaż. Oczywiście uprawa owoców miękkich nie należy do łatwych i to ryzyko trzeba uwzględnić. Polscy rolnicy radzą sobie naprawdę dobrze. Wielu z nich to prawdziwi specjaliści, szukają nowinek technicznych, inwestują w sprzęt. Niemniej jednak duże braki są również jeżeli chodzi o owies, żyto, pszenicę czy proso z certyfikatem ekologicznym. Na pewno brakuje też małych kaszarni, z którymi chętnie nawiązalibyśmy współpracę

– mówi Zbigniew Kozłowski.

Symbio aktualnie współpracuje z ok. 300 gospodarstwami ekologicznymi na terenie całej Polski. W niektórych przypadkach ta współpraca trwa już 18 lat.

–Staramy się wspierać rolników w zakresie wiedzy dotyczącej uprawy a także zapewniać im stałe i przewidywalne warunki handlowe – dodaje Zbigniew Kozłowski.

Symbio to przedsiębiorstwo działające od 1998 roku. Zajmuje się produkcją i dystrybucją żywności ekologicznej oraz mrożonych półproduktów. Oprócz produktów pod marką Symbio wdraża aktualnie markę Symbio Organic Shop dedykowaną specjalistycznym sklepom z żywnością ekologiczną. Firma jest notowana na NewConnect od 2008 roku.