O zdrowotnych korzyściach płynących ze spożywania topinambura a także jego właściwościach kulinarnych wie już coraz więcej konsumentów i szefów kuchni. – Od 2-3 lat zainteresowanie tym warzywem rośnie – mówi Slawomir Chmiel, który uprawą tej rośliny zajmuje się od 20 lat.

Topinambur z wyglądu przypomina słonecznik, nazywa się go czasem jerozolimskim karczochem, słonecznikiem bulwiastym lub podziemną gruszką. W starych książkach kucharskich określany bywa też, po prostu, mianem bulwy.

Dobry jako roślina osłonowa

Moja przygoda  z uprawą topinamburu  zaczęła się  około 20 lat temu. Po prostu wymieniłem topinambur za sadzonki żeń-szenia. W początkowym okresie  wykorzystywaliśmy  topinambur głównie  jako roślinę osłonową do plantacji żeń-szenia który lubi rosnąć w zaciszu. Topinambur wyrasta na 2-3m wysoko. Do daje znakomitą osłonę od wiatrów a bulwy staja się łatwym pokarmem dla  myszy i nornic  w ten sposób odciągamy ich od drogocennego żeń-szenia.  Tą zaletę można też z powodzeniem wykorzystać w gospodarstwach ekologicznych  aby oddzielić się pasem roślin od  upraw konwencjonalnych i ochronić nasze zbiory od zanieczyszczeń oprysków chemicznych.

Niewymagający w uprawie

Topinambur jest w zasadzie bardzo prosty w uprawie .  Najlepiej się czuje na  stanowiskach  zacisznych i nasłonecznionych .   Nie jest wymagający co do zasobności gleby. Wyrośnie zarówno na słabych jak i żyznych glebach. Ale należy pamiętać  o budowaniu zawartości próchnicy w glebie. Próchnica to najlepsze źródło pokarmowe  dla roślina w uprawach przede wszystkim ekologicznych ale i konwencjonalnych. Roślina słabo udaje się natomiast na terenach podmokłych i kwaśnych.  (Jeżeli mamy wysoką zawartość próchnicy –praktycznie nie ma  możliwości aby gleba była kwaśna) Zaletą topinamburu –w przypadku upraw prowadzonych na trudnych stanowiskach – jest jego zdolność do samo odnawiania.

Bulwy topinamburu, które są w stanie przetrwać nawet trzydziestostopniowe mrozy, zimując pod ziemią nabierają lepszego, bardziej słodkiego smaku. Tę poprawę walorów smakowych topinambur zawdzięcza inulinie, wędrującej zimą z nadziemnych części rośliny do bulw i zmieniającej ich smak na słodszy. Słonecznik bulwiasty dobrze radzi sobie zarówno w czasie mrozów, jak i podczas suszy, jest też odporny na choroby. Odpowiednio prowadzoną uprawę można użytkować przez okres 10 lat. Na 1 ha potrzeba około 1500-2000 kg sadzeniaków.   Aby mgło plonować  dobrze muszą  być przeprowadzane odpowiednie zabiegi agrotechniczne.

topinambur-po-zbiorach

Topinambur jako roślina energetyczna…

 Oprócz walorów smakowych i leczniczych, słonecznik bulwiasty jest wykorzystywany  jako roślina energetyczna.  Z  1 ha można uzyska około 80 ton zielonej masy którą można wykorzystać do bio gazowni.  Zbiór  należy wtedy przeprowadzić  w miesiącach letnich do listopada. Jeżeli natomiast chcemy go używać na masę  suchą lub do produkcji na brykiet czy pelety, najlepiej zbiór przeprowadzić  po pierwszych mrozach , kiedy liście i łodyga wyschną.  Rozdrobniony  topinambur możemy spalać bezpośrednio w kotłach co . Jego wartość energetyczna niewiele ustępuje  drewnu. Z jednego hektara możemy  otrzymać 10- 16 ton suchej masy.

topinambur-ekologiczny

… i jako pasza

Warto też pamiętać  że jest to roślina którą bardzo lubią zwierzęta.  Cześć nadziemną lubi bydło, natomiast bulwy świetnie nadają się  dla trzody, nie wymagają parowania.

Zaprenumeruj Eko Arkę na 2015 rok

Autor: Sławomir Chmiel, prowadzi gospodarstwo ekologiczne w Kalinówce k. Lublina (woj. lubelskie). Specjalizuje się w uprawie żeń szenia, ale w ofercie posiada także topinambur czy dawne odmiany zbóż jak np. samopsza. Więcej informacji www.topinambur.info.pl