Właściciele działek i ogródków przydomowych przez dziesięciolecia ich uprawy byli przyzwyczajeni do rozmnażania wielu roślin zwłaszcza  popularnych warzyw we własnym zakresie z pozyskiwanych samodzielnie nasion. Obecnie zwyczaj ten zanika, a szkoda… Aby zachęcić do samodzielnego pozyskiwania nasion prezentujemy porady jak to robić.

Dla przykładu w taki prosty sposób rozmnażano przede wszystkim przeróżne rośliny o mięsistych owocach, dynie, pomidory, także fasolę, bób, groch, paprykę. Powszechnie pozyskiwano też rok rocznie nasiona ogórków między innymi popularnej odmiany WisconsinSMR 18, wycofanej niestety z rejestru odmian w 1997 roku.  W ostatnich dziesięcioleciach XX wieku i pierwszym 10-leciu XXI wieku dzięki coraz większej ekspansji i ofercie firm nasiennych, intensywnej reklamie coraz to nowych odmian, ale też wygodzie samych ogrodników zwyczaj pozyskiwania własnych nasion coraz bardziej zaczął zanikać.  Obecnie zaś pozyskiwanie własnych nasion z odpowiadających nam odmian staje się już coraz trudniejsze a to dlatego, że na rynku w sklepach nasiennych coraz więcej pojawia się paczuszek, gdzie przy nazwie odmiany zobaczyć można  literkę F z cyferką 1. A to oznacza że z takiej odmiany nasion już nie uzyskamy. Czy więc wpadliśmy w pułapkę bez wyjścia?  Póki na rynku są jeszcze gdzieś tradycyjne nasiona wielopokoleniowe jest szansa by z błędnej drogi zawrócić.

Nasienna samowystarczalność

Po pierwsze trzeba wrócić w znacznym stopniu do samowystarczalności nasiennej. Taką drogę obiera coraz więcej znanych tradycyjnych ogrodników i rolników ekologicznych. Przykładem mogą być Kazimiera i Henryk Wegnerowie pionierzy ogrodnictwa i rolnictwa ekologicznego w Polsce. Uprawiają oni od sporą gamę podstawowych warzyw. Zawsze w ich gospodarstwie pozyskiwano pewna część własnych nasion, przede wszystkim różnych roślin motylkowych, poplonowych, zbóż, ale również  niektórych warzyw. Jednak sporo, zwłaszcza warzyw nadal też kupowano z firm nasiennych. Stopniowo jednak uprawa warzyw z kupowanych nasion stawała się coraz trudniejsza. Dla przykładu przed laty gospodarze zauważyli, że uprawa pietruszki z kupowanych różnych nowszych odmian nasion była coraz bardziej zawodna. Natomiast prawie nigdy nie chorowała, dobrze rosła i plonowała jedna ze starszych odmian.

Zdrowsza pietruszka z własnych nasion

Jednak jej nasiona w zasadzie znikły z oferty firm nasiennych. Wtedy rolnicy postanowili sami sobie hodować  nasiona. I okazało się, że rośliny z własnych nasion tej samej odmiany były nawet znacznie lepsze niż z nasion kupowanych. To doświadczenie zachęciło ich do rozszerzania gamy samodzielnie pozyskiwanych nasion. Zamierzają prawie całkowicie zrezygnować z zakupu od firm nasiennych. Oprócz słabości nasion, skąpej oferty dawnych odmian ma to być też ochrona przed niebezpieczeństwem zawleczenia do różnych chorób i wprowadzenia do uprawy nasion nie dostosowanych do naszego klimatu. A jest to dzisiaj wielce prawdopodobne, bo wiele krajowych firm nasiennych (dotyczy to zwłaszcza należących do globalnych koncernów zagranicznych) w coraz szerszym stopniu  staje się już tylko dystrybutorami nasion. Ich produkcje przenosi się bowiem często do innych krajów, zwalcza południowych albo tam gdzie jest tańsza siła robocza np. Chin, Indii. A przecież rośliny z nasiona pochodzących z innego klimatu (zwłaszcza ciepłego), znacznie gorzej się uprawia w klimacie chłodniejszym. Rośliny z nasion z krajów strefy cieplejszej, stają się  mniej odporne na choroby. Poza tym uprzemysłowione metody hodowli nasion, a takimi metodami wytwarza się współcześnie większość nasion, mają liczne wady. Coraz trudniej eliminować z wielkich plantacji osobniki słabsze. Plantacje nasienne, zwłaszcza konwencjonalne, są silnie chronione i nawożone. W sumie więc wskutek wieloletniej ochrony plantacji przed chorobami i szkodnikami naturalna witalność i odporność  nasion danej odmiany z roku na rok spada.

Pozyskiwanie nasion nie jest trudne

Już powyższe argumenty jak i to co było powiedziane o zagrożeniach ze strony nasion F1 oraz potrzebie ochrony nasion odmian dawnych zachęcają by w tradycyjnym ogrodzie ekologicznym pozyskiwanie własnych nasion stało się dobrą systematyczna praktyką
Pozyskanie samodzielne nasion wcale nie jest zbyt trudne. W prawie każdym ogrodzie można z powodzeniem takie uprawy prowadzić. Potem można się z sąsiadami i znajomymi wymieniać nasionami.

Porady zostały opracowane głównie na podstawie lektury dawnych poradników ogrodniczych, doświadczeń własnych autora, także  praktycznych wskazówek Edwarda Nehringa, sławnego przedwojennego ogrodnika, autora wielu praktycznych poradników z zakresu tradycyjnego ogrodnictwa i warzywnictwa.

Nasiona z popularnych warzyw korzeniowych

BRUKIEW

Nasiona brukwi otrzymujemy, wybierając na jesieni z uprawy zwykłej najładniejsze i najbardziej typowe egzemplarze dla danej odmiany, średniej wielkości. Obcinamy liście ostrożnie, pozostawiając ogonki liściowe długości 3-4 cm, przesuszamy wysadki kilka dni na powietrzu pod lekkim przykryciem z liści. Przechowujemy, jak marchew, w ziemi suchej, piaszczystej, zabezpieczając przed mrozem i zbyt wielkim ciepłem.
Wczesną wiosną brukiew wyjmujemy z ziemi, dokładnie jeszcze raz przebieramy i wysadzamy do gruntu, gdy się tylko zdąży ogrzać dostatecznie. Więźbę dajemy 50 x 50 cm.
Pamiętać należy tylko, że brukiew łatwo się krzyżuje z rzepakiem i łopuchą.
Zdolność kiełkowania brukwi trwa przeszło 5 lat. W jednym gramie 370-410 nasion.

BURAK

Nasiona buraka otrzymujemy w hodowli dwuletniej. W pierwszym roku uprawiamy burak na korzeń w sposób wyżej podany, jednak koniecznie w 2 lub 3 roku po gnoju, (…) i na słonecznej wystawie. Na jesieni wybieramy najbardziej typowe, najładniejsze i najzdrowsze egzemplarze i przechowujemy je w dołach lub piwnicach, przesypując warstwami piasku. Do przechowania obcinamy tylko zewnętrzne pędy, nie uszkadzając wyrostków i śpiących oczek.
Na wiosnę następnego roku sadzimy jak najwcześniej wysadki, przykrywając każdy kopczykiem z ziemi, żeby je uchronić przed przymrozkami. Odległości dajemy 1×1 m (w kwadrat). Ponieważ różne odmiany łatwo się krzyżują, gdyż burak jest rośliną wiatro- i owadopylną, przeto odległość pomiędzy poszczególnymi odmianami, zwłaszcza pastewnymi i cukrowymi, winna wynosić około 6 kilometrów. Pielęgnowanie polega na pieleniu i, gdy się pędy kwiatowe rozwiną, na wycięciu pędu głównego (osiowego), co wzmocni boczne.
Nasiona sprzątamy w sierpniu, ścinając dojrzewające „krzaki” sierpem i dosuszając je w suchym, przewiewnym, wystawionym na promienie słoneczne miejscu. Jednocześnie nie można sprzątnąć wszystkich nasion buraczanych, ponieważ dojrzewają nierównomiernie. Nasiona znajdują się (po 6-7) w tzw. kłębach, które oddzielamy od macierzystej rośliny młocarnią lub ręcznie.  Zdolność kiełkowania zachowują około 6 lat. W jednym g nasion znajduje się ok. 54  – 60  kłębków.

MARCHEW

Nasiona marchwi otrzymujemy podobnie jak buraka. Późną jesienią wybieramy najbardziej typowe i zupełnie zdrowe egzemplarze. Przechowujemy je w dołach 30-40 cm głębokich, układając warstwami i przesypując grubo piaskiem. Również i tu nie obcinamy główek, a tylko same liście. Następnej wiosny, jak tylko się ziemia ogrzeje, wysadzamy powtórnie przebraną marchew do gruntu, niezbyt mokrego o słonecznej wystawie. Sadzimy w kwadrat 50 X 50 cm.
Pielęgnowanie polega na utrzymaniu ziemi w czystości i pulchności oraz na zabezpieczeniu kwiatostanów od przewracania się, np. dając paliki do każdej rośliny. Chcąc uchronić się przed skrzyżowaniem danej odmiany z inną, musimy zachować podobne ostrożności, jak przy burakach, oraz niszczyć rosnącą w pobliżu dziką marchew. Opisywana roślina kwitnie na przełomie lipca i sierpnia, a nasiona zaczynają dojrzewać po miesiącu. Zbieramy je stopniowo, ścinając poszczególne baldachy, w których nasiona dobrze zbrunatniały, a nać pożółkła. Przesuszone nasiona wydobywamy przez wykruszenie lub ostrożne młócenie. Przez zimę przechowujemy nie obtarte nasiona w suchym i chłodnym miejscu. W końcu zimy lub na wiosnę obcieramy je ręcznie lub maszynowo.
Siłę kiełkowania zachowują około 4 lat, lecz tracą ją łatwo. W 1g znajduje się ok. 850 -890 ziaren.

PASTERNAK

Nasiona pasternaku otrzymujemy, jak marchwi i pietruszki. Pasternak jest rośliną odporną na wymarzanie i dobrze zimuje w gruncie. Dlatego korzenie na z których pragniemy otrzymać nasienna można pozostawi na zimę na grządce lub polu. Gdy zakisną i wydadzą nasiona, sukcesywnie w końcu lata ścinamy baldachy gdy ziarna zbrunatnieją. Baldachy możemy związać w pęczki i dosuszyć w suchym miejscu np. na strychu. Można je w ten sposób przechowywać do wiosny i praktykować nawet wysiew nasion wprost z baldachów. Można też w ciągu zimy nasiona wykruszamy. Siła kiełkowania jest dosyć  krótka 2-3 lata.

PIETRUSZKA

Nasiona pietruszki otrzymujemy, jak marchwi. We wrześniu ścinamy baldachy, gdy pędy zżółkną, a ziarna zbrunatnieją, następnie baldachy wiążemy w pęczki i dosuszamy w suchym miejscu np. na strychu, a w ciągu zimy wykruszamy. Pietruszka kiełkuje normalnie po 20 dniach, zachowując siłę kiełkowania średnio 4 lata. W 1 g znajduje się od 350 -800 dobrych nasion.
Nasiona rzodkiewki otrzymujemy, wysiewając ją w połowie marca do inspektu zimnego, a po miesiącu wysadzamy do gruntu, dając więźbę 40 x 40 cm, Najeży zachować ostrożność przed skrzyżowaniem, jak przy burakach, zwłaszcza trzeba niszczyć chwasty, łopuchę i ognichę. Zdolność kiełkowania nasiona zachowują około 5 lat. Najlepsze jednak są 2 lub 3letnie.  W 1 g bywa 100  -110 ziaren.

RZODKIEW

Nasiona otrzymuje się podobnie jak nasiona rzodkiewki.

SALSEFIA

W celu otrzymania nasion zostawiamy korzenie w ziemi, gdzie zakwitają następnego roku, wydając ok. 600 kg nasion z ha. Nasiona kiełkują do 2 lat. W 1 g znajduje się ok. 100 -120  owocków.


Więcej informacji znaleźć można w artykule „Samodzielne pozyskiwanie nasion”, który dostępny jest w 36 i 37 numerze Eko Arki. Sprawdź w sklepie internetowym Wydawnictwa Gaj:

Eko Arka 36 | Eko Arka 37


Porady dotyczące samodzielnego pozyskiwania nasion znaleźć można także w III części serii Tradycyjny Ogród Ekologiczny, autorstwa Zbigniewa Przybylaka.
Oto spis treści tej książki:

I. ogrody pokoju i bożej harmonii

10 przykazań tradycyjnego ekologicznego ogrodnika

II . Co gwarantuje zd rowie ogrodu?

III . Zdrowe nasiona – zdrowe, dobre plony

1. Powrót do zapomnianych odmian i gatunków
2. Tajemnicze nasiona F1 – nierozpoznane zagrożenie
3. Siewy w rytmie przyrody i kosmosu
4. Siewy przed zimą – szybsze, zdrowsze plony
5. Zdrowe samosiewy i różnorodne grządki
6. Zaprawianie nasion przed siewem
7. Praktyczny podręczny poradnik pozyskiwania własnych nasion

IV. Najważniejsze po rady dawnych ogrodników dotyczące uprawy zapewniającej dorodne i zdrowe plony

10 rad i przykazań ogrodniczych – siew i obróbka

V. Soda oczyszczona w ogrodzie

VI. Tradycyjny ogród ekologiczny w praktyce