Dumą Tadeusza Rolnika jest uprawa nostrzyka białego. Prócz tego na jego gruntach rośnie orkisz, płaskurka,samopsza, gryka, mieszanki traw. Prowadzi też dużą pasiekę. Z wykształcenia jest budowlańcem, ale jak sam mówi: „nazwisko zobowiązuje”.

Zamiłowanie do ziół zostało mu z dawnych lat, kiedy zbierała je mama. Zawsze miała dużo suszonych na zimę. W domu robiło się różne przetwory z darów natury, m.in. z tarniny. Wychowany w gospodarstwie rolnym, od dziecka lubił podpatrywać przyrodę, zwierzęta. Jak mówi, wiele nauczył się w ten sposób.

Miododajny nostrzyk

Tadeusz Rolnik jest pszczelarzem po kursie mistrzowskim. Nostrzykiem zainteresował się, bo jest to roślina niedoceniana, a pożyteczna dla pszczół. To także ważny surowiec zielarski. Przy pierwszym podejściu zasiał 1,5 ha jako bazę pożytkową przy pasiece. Okazało się, że w jednym miejscu nostrzyk wyrósł dobrze, w innym słabo. Dlaczego? Roślina ta wymaga gleby o charakterze zasadowym. W naturze nostrzyk sam wybiera sobie najlepszwarunki. W tym celu ma długi, głęboko sięgający system korzeniowy, nawet do 10 m!

nostrzyk

Orkisz, płaskurka, samopsza

W 2008 roku Tadeusz Rolnik zaczął siać tradycyjne odmiany zbóż: orkisz, płaskurkę i samopszę. Pierwsze nasiona dostał od Mieczysława Babalskiego. Spodobało mu się jego gospodarstwo z własnym przetwórstwem. Zamierza wprowadzić je także u siebie. Planuje również wyrób leczniczych materacy wypchanych łuską z gryki. Myśli też o produkcji makaronów, podobnie jak jego kolega i doradca. W najbliższym planie ma postawienie wzorcowego pieca chlebowego i prowadzenie kursów wypieku chleba.

Nostrzykowy miód

Pszczoły wyraźnie lubią zbierać pyłek z kwiatów nostrzyka, którego zagony rosną blisko pasieki. Miód nostrzykowy ma charakterystyczny, ziołowy aromat i smak, a przy tym właściwości lecznicze. Jest zalecany w profilaktyce często spotykanych chorób.

Przeczytaj cały artykuł i znajdź szczegółowe porady w Eko Arce 1/2015. Kup ten numer lub zamów prenumeratę