Mniejsze wahania cen, ale też uciążliwa biurokracja – tak można podsumowac sytuację ekologicznych plantatorów owoców miękkich.

W bieżącym sezonie ceny za ekologiczną porzeczkę czarną utrzymują się na podobnym poziomie co w zeszłym roku, tj. 2,60-2,80zł/kg. Na rynku konwencjonalnym cena wynosi w tej chwili ok. 0,80zł/kg (w zeszłym roku potrafiła spaść nawet do 0,40zł/kg). Zbiory dopiero się zaczęły więc podane wartości oczywiście mogą różnić się w zależności od rejonu kraju,  miejsca skupu, czy pozostałych uwarunkowań.

Zbiory czarnej porzeczki w Nałęczowie

W odwiedzonym przez nas gospodarstwie ekologicznym Zbigniewa Kałdonka z gminy Nałęczów, zbiór czarnej porzeczki odbywa się kombajnem tzw. połówkowym – Joanna 3. Zbiór polega na tym, że kombajn podbiera połowę krzaka na raz. Czyli każdy rząd porzeczki młócony jest dwa razy, raz z jednej trony a raz z drugiej. Do zbioru w tej technologii potrzebne są 3 osoby, traktorzysta oraz dwie osoby do obsługi kombajnu. U Zbigniewa wykorzystywane są skrzynki platony ½. W skrzynce mieści się ok. 10kg porzeczki. Bezpośrednio po zbiorze porzeczki transportowane są do chłodni. Zbigniew uprawia w swoim gospodarstwie porzeczki odmian: Tisel, Ruben, Tiben.

Konflikt interesów rolnik – ARiMR

Rolnik zwraca również uwagę na pewne aspekty administracyjne uprawy owoców miękkich. Porzeczka jest krzewem wieloletnim i aby właściwie prowadzić jej uprawę w zgodzie z dobrą praktyką rolniczą w trakcie likwidacji na tej samej działce starych nasadzeń i wprowadzeniu nowych wymagane są odpowiednie zabiegi w odpowiednim do tego czasie. Niestety przepisy agencyjne nie są kompatybilne z owymi wymogami. Każda pięciolatka zaczyna się i kończy w marcu. Gdy chcemy zakończyć uprawę porzeczki na danej plantacji to po zbiorach, w sierpniu, należy ściąć krzaki, zmulczować całą część nadziemną uprawy i wykonać odpowiednie uprawki. Aby nie musieć zwracać do budżetu państwa dotacji z okresu 5-ciu lat z tymi zabiegami trzeba czekać do marca kolejnego roku, a to uniemożliwia właściwe prowadzenie plantacji. Czyli jest tu pewna luka czasu od zbiorów aż do marca kolejnego roku. Rolnik podpisując z agencją umowę o dotacje jest zobowiązany przestrzegać przepisu nie wprowadzania nowych nasadzeń przed upływem okresu 5-ciu lat danego PROW’u.  Jest wielu rolników w kraju borykających się z tym problemem. Polska jako jeden z wiodących producentów owoców miękkich w UE ma niedostosowane przepisy do realiów dobrej praktyki rolniczej. Stąd apel do administrujących w tym zakresie aby pochylili się nad problemem i uzdrowili sytuację, pozwalając rolnikom godnie wykonywać ich pracę.