Czasopismo rolników, ogrodników i konsumentów ekologicznych

Niemcy. Jest kryzys w branży BIO, czy go nie ma?

styczeń 28th, 2010 Wpisane w eko arka

O 10% wzrosła liczba gospodarstw ekologicznych zrzeszonych w Naturlandzie. – Zwykle największy wzrost odnotowywany był wśród gospodarstw mlecznych, ale ostatnio ten rynek trochę wyhamował – relacjonuje Werner Vogt-Kaute, rolnik i doradca Naturlandu.

Trzeba ostrożnie odnosić się do prasowych informacji o kryzysie w branży BIO. Spadek obrotów faktycznie wystąpił, ale związany jest on z niższymi cenami, a nie ze spadkiem ilości sprzedawanych i kupowanych towarów. Nie powinniśmy więc używać słowa kryzys – przekonuje. Największe wzrosty odnotowano w sektorze ekologicznych jaj. Od 1 stycznia 2010 w Niemczech zakazano hodowli klatkowej, w związku z czym pojawiła się możliwość sprzedaży większej ilości jaj ekologicznych. –Największe problemy są obecnie na rynku zbożowym. Szczególnie trudna sytuacja jest w przypadku orkiszu. Przetwórnie maja bardzo duże zapasy tego zboża i nie jest ono skupowane, bądź ma bardzo niską cenę. Rynek jest przesycony. Łatwo nie jest także ze zbytem żyta i owsa – mówi Werner Vogt Kaute. – Z optymizmem w przyszłość patrzą także rolnicy uprawiający słonecznik. Największa niemiecka piekarnia ekologiczna zdecydowała, że zamiast chińskich ziaren wykorzystywać będzie surowiec europejski – dodał.

Werner Voght Kraute był gościem seminarium Dobre Żniwa, 22-23 stycznia w Iłowie k. Sochaczewa. Organizatorem Dobrych Żniw jest Stowarzyszenie Ziarno.

Wpisz komentarz