Mięso indycze dzięki wysokim walorom odżywczym posiada ugruntowaną pozycję w spożywaniu przez konsumentów. Polska znajduje się w czołówce jego producentów, ale wciąż niewiele jest gospodarstw ekologicznych, które decydują się na taki chów.

Pisklęta. Jednodniowe czy odchowane?

Przydomowy chów indyków pochodzących z przemysłowych wylęgarni cieszy się dość dużym zainteresowaniem wśród hodowców. Najczęściej w praktyce ma miejsce zakup piskląt indyczych z zakładu wylęgowego bądź też zakup już odchowanych 6-7-tygodniowych indycząt.

Zakup jednodniowych indycząt z pewnością jest metodą bardziej ekonomiczną, ale i zarazem trudniejszą.Pisklęta indycze są bowiem o wiele bardziej wrażliwe aniżeli pisklęta kurze. Wymagają więc wielu starań ze strony rolnika, który w pierwszych tygodniach musi się liczyć z ewentualnymi upadkami indycząt, jeśli nie zapewnia się im odpowiednich warunków środowiskowo-żywieniowych. O sukcesie w odchowie indyków decyduje cały szereg różnych czynników, a jednym z najistotniejszych jest zawsze jakość piskląt. Wysoka jakość i dobre wyrównanie jednodniowych piskląt są czynnikami zapewniającymi już na starcie dobre wyniki.

Zakup odchowanych 6-7-tygodniowych indycząt jest bezpieczniejszym sposobem, starsze ptaki są już bowiem bardziej samodzielne i odporne, stąd łatwiejszy jest ich dalszy odchów.

Wylęg w gospodarstwie

Możemy również wylęgać indyczęta w swoim gospodarstwie, a nadają się do tego tylko indyki typu lekkiego i średnio ciężkiego. Na nasiadki wybiera się indyczki zdrowe, bez pasożytów lub chorób, które z reguły przenoszą się na potomstwo. Dobrze jest nasadzić jednocześnie dwie indyczki, a indyczęta następnie oddać do wodzenia jednej z nich.

Równie starannie wybierać należy indora, po którym potomstwo ma pozostać w gospodarstwie. Nie bierze się do rozpłodów indorów z wadami budowy ciała, z krzywym, wygiętym grzbietem, o bardzo wąskich piersiach, zbyt cienkiej szyi lub krzywych nogach. Prawidłowo zbudowany indor jest gwarancją zdrowych, dobrze zbudowanych piskląt. Jaja przeznaczane do wylęgu powinny być najświeższe, najwyżej dwutygodniowe. Po zniesieniu jaja przez kilka dni są przechowywane, zanim rozpocznie się ich inkubacja. Warunki, w jakich przeprowadza się ich magazynowanie, są niezwykle istotne. Zarodek rozpoczyna swój rozwój już w jajowodzie samicy. Po zniesieniu, kiedy jajo trafia do środowiska o niższej temperaturze powietrza, rozwój ten zostaje wstrzymany, aż do momentu umieszczenia jaj pod nasiadką lub w inkubatorze. Wszelkie nieprawidłowości w trakcie przechowywania jaj skutkują pogorszeniem wyników wylęgowych.

 dr Henryka Korytkowska

ekoarka3-2015 (1)

Wysiadywanie, Karmienie indyczek podczas wysiadywania, Kupujemy indyki, Przygotowanie pomieszczeń, Wybieg dla indycząt, Zagrożenia przy chowie wybiegowym – więcej na te tematy w całym artykule, który dostępny jest w najnowszym numerze Eko Arki.