Szansa na lepszą cenę, wymiana doświadczeń, lepsze i efektywniejsze wykorzystanie maszyn – to tylko niektóre z korzyści współpracy pomiędzy rolnikami ekologicznymi w ramach formalnych lub nieformalnych grup producenckich - przekonuje Robert Kuryluk, rolnik ekologiczny z Lubelszczyzny specjalizujący się m.in. w uprawie ekologicznej dyni i fasoli.
sprzedaż bezpośrednia
Robert Kuryluk. Ekorolnicy powinni współpracować
Podlaskie. Sprzedaż bezpośrednia dla klientów w mieście
Poznali się w Szwajcarii, zakochali w sobie i ekologicznym stylu życia oraz ekologicznym rolnictwie. Joanna Woźniak-Dubler i jej mąż Frank Dubler zakupili stare gospodarstwo w okolicach Białegostoku. Gospodarują tutaj tradycyjnie. Uprawiają całą gamę warzyw, ziemniaki, zboża, zioła, prowadzą chów krów, kur, wypiekają chleb. Własne produkty sprzedają bezpośrednio pozyskanym w ciągu kilku lat klientom.
» Czytaj więcej
Zdrowotne eko herbatki i susze z ekogospodarstwa
W Handzlówce, podobnie jak w okolicznych wsiach na południe od Łańcuta (woj. podkarpackie), praca na roli jest trudna, bo teren mocno pofałdowany, gospodarstwa małe. Alina i Wacław Beclowie prowadzą działalność rolniczą, jaka w tych warunkach może przynieść korzyści: wytwarzają ekologiczną żywność, a przy tym zagospodarowują lokalne produkty.
Warzywa ekologiczne w sprzedaży bezpośredniej
W ofercie gospodarstwa Ivonne i Jaapa Bosh znajduje się niemal cała gama eko warzyw i owoców. Wszystkie sprzedawane są bezpośrednio – na jarmarkach, z gospodarstwa, z zaprzyjaźnionych eko farm. Aby zapewnić klientom ciągłość dostaw, uprawianych jest kilka rodzajów jednego gatunku. W przypadku sałaty, gospodarze mogą pochwalić się aż 10 rodzajami.
Jak przyrządzić gospodarski ser czosnkowy? – film
Ekologiczny chów kur
Rolnik ekologiczny świadomym konsumentem
Od kilkunastu lat obserwuję postępy rolnictwa ekologicznego na Lubelszczyźnie i nie tylko. Widzę duży postęp, wiele pozytywnych zmian: inwestycje w gospodarstwach, wpro-wadzanie nowych upraw (oprócz słynnego orzecha włoskiego), świadomość ekorolnicza (celowy płodozmian i dobrostan zwierząt), w końcu rzetelność producentów. Sytuacje trochę psuje niska cena surowców, które produkujemy i zmienny popyt na nie.




